Dołącz do grona naszych Stałych Klientów, wyróżnianych specjalnymi rabatami, promocjami i prezentami.

Dołącz do grona naszych Stałych Klientów, wyróżnianych specjalnymi rabatami, promocjami i prezentami.

Cały regulamin sklepu internetowego www.Naturativ.pl znajdziesz tu
0
Wiem, co jem - czy zawsze?
28.04.2017

Wiem, co jem - czy zawsze?

Te same produkty różnią się składem w zależności od kraju, w jakim je kupimy

U naszych południowych sąsiadów na Słowacji przeprowadzono badania żywności sprzedawanej przez sieci handlowe. Porównywano różne artykuły. Np. ciasteczka maślane tej samej firmy w Austrii i Niemczech zawierają tylko masło, na Słowacji – olej palmowy. Z kolei paluszki rybne sprzedawane w Czechach zawierały o 7% mniej ryby niż identyczne w Niemczech. Popularny napój gazowany na Zachodzie jest słodzony cukrem, a w Europie Środkowej syropem glukozowym. Dlaczego tak się dzieje?

Różnice w składach produktów spożywczych w Europie Środkowej i Zachodniej

 

Konsumenci w Europie Środkowej wciąż zwracają większą uwagę na cenę, niż na jakość

To problem nie tylko na Słowacji, ale w całej Europie Środkowej. U nas nie wykształciła się jeszcze kultura handlowa zwracania większej uwagi na jakość niż na cenę. Niestety polscy konsumenci wciąż cenią sobie najbardziej niską cenę i wciąż szukają tanich towarów, co odbywa się kosztem listy składników.

Na przykład w Niemczech zgodnie z prawem herbatniki muszą zawierać minimum 12% masła. W Polsce nie ma takich wymogów, nie ma nawet projektów ustaw dotyczących tego typu kwestii. Jedyną zmianą w zakresie składników żywności była ustawa dotycząca drożdżówek i słodyczy sprzedawanych w sklepikach szkolnych.

Zazwyczaj niska cena, to niestety niskiej jakości składniki

Co w takim razie my, konsumenci możemy zrobić? Przede wszystkim czytać listę składników i pamiętać, że niska cena oznacza także tanie składniki. Nie spodziewajmy się prawdziwych truskawek i trzcinowego cukru w najtańszym jogurcie (zamiast truskawek dostaniemy jedynie buraczany barwnik). Z drugiej strony zastanówmy się, czy naprawdę chcemy kupować np. sok pomarańczowy, który zamiast pomarańczy zawiera sztuczne barwniki, aromaty i stabilizatory smaku.

Dobra wiadomość jest taka, że wiele zależy od nas samych i naszych nawyków zakupowych. Wybory konsumenckie (czyli to, co wkładamy do koszyka) są uważnie śledzone i analizowane przez producentów. Jeżeli omijamy jakiś produkt ze względu na dany składnik, to im więcej takich uważnych konsumentów, tym większa szansa na to, że zmusimy w ten sposób producentów do zmiany listy składników na zdrowszą i tym samym otrzymamy produkt lepszej jakości.  

Rabat -10% na zakupy!