Dołącz do grona naszych Stałych Klientów, wyróżnianych specjalnymi rabatami, promocjami i prezentami.

Dołącz do grona naszych Stałych Klientów, wyróżnianych specjalnymi rabatami, promocjami i prezentami.

Cały regulamin sklepu internetowego www.Naturativ.pl znajdziesz tu
0
Cera naczynkowa oraz  cera trądzikowa – jak pielęgnować, co jeść?
14.02.2020

Cera naczynkowa oraz cera trądzikowa – jak pielęgnować, co jeść?

Każdy chciałby mieć idealną cerę, którą określa się jako „baby skin”: gładką, zdrowo zaróżowioną, nie szarą i zmęczoną. Bez widocznych porów, zaskórników, wyprysków, przebarwień, znamion … Ja też chciałabym taką mieć! Tylko nieliczni mogą się cieszyć taką skórą. Jednak każda cera przy odpowiedniej pielęgnacji, diecie, stylu życia i, jeśli to konieczne, po włączeniu odpowiedniego leczenia może wyglądać promienie.

Może zabrzmi to dziwnie, ale nie lubię dobierać pielęgnacji osobom o skórze bezproblemowej! Dlaczego? Ponieważ kupując nowy krem, tonik, maseczkę czy inny kosmetyk, podświadomie oczekujemy spektakularnych efektów. A jakie można uzyskać efekty, kiedy cera już na początku jest idealna lub prawie idealna? Wtedy celem jest utrzymanie takiego stanu jak najdłużej i wg mnie najlepiej zrobić to używając naturalnych kosmetyków. Jeśli więc skóra jest dobrze nawilżona, gładka, pory są niewidoczne, nie ma uczucia ściągania czyli inaczej mówiąc dobrze czujemy się w swojej skórze, wówczas w pielęgnacji staramy się utrzymać ten stan poprzez:

 

- staranne, delikatne oczyszczanie

- tonizowanie

- krem pielęgnacyjny

- 1 raz w tygodniu peeling

- a po peelingu najlepiej maseczka. 

 

Idealnie sprawdzi się tu seria 360°AOX, ponieważ każda skóra, nawet ta bezproblemowa jest narażona na stres oksydacyjny..

 

 

Cera problematyczna i cera z problemami to nie to samo

 

A jak powinny dbać o skórę osoby, które mają cerę problematyczną? Zacznijmy od tego, że cera problematyczna i cera z problemami to nie są pojęcia równoznaczne. Cera z problemami może borykać się z różnymi niedoskonałościami jak stany zapalne, zaskórniki, ściągnięcie, nadreaktywność, zaróżowienie, zmęczenie, wiotkość, zmarszczki itd. Natomiast przez określenie cera problematyczna rozumiemy cerę trądzikową, łojotokową. A więc cera problematyczna zawiera się w zbiorze cera z problemami.

 

Dzisiaj zajmiemy się cerą problematyczną...

 

Cera problematyczna (tłusta i trądzikowa)

 

Tak określa się cerę tłustą, trądzikową, łojotokową. Zazwyczaj taka skóra jest grubsza, ma widoczne, rozszerzone pory (w szczególności w strefie T – czoło, nos, broda), bardzo często jest zanieczyszczona, ma zaskórniki i stany zapalne (pryszcze) oraz wyraźną tendencję do błyszczenia.  Osoby o takiej skórze często skarżą się na to, że makijaż się nie trzyma, ponieważ w krótkim czasie po umyciu skóra zaczyna się błyszczeć i wszystko się „rozpuszcza”. W takiej sytuacji pierwszym dążeniem jest zmatowienie skóry i ograniczenie błyszczenia. Wszystko jest w porządku, jeśli matujemy za pomocą pudru, bibułek matujących czy innych produktów absorbujących nadmiar sebum. Jednak kiedy sięgamy po produkty wysuszające, a to jest najczęstszy błąd w pielęgnacji skóry tłustej, tylko nasilamy problem, a nie usuwamy go. Skóra wówczas staje się powierzchniowo wysuszona i ściągnięta, ujścia porów „zamykają się”, a sebum, które cały czas jest produkowane w nadmiernych ilościach nie ma jak się wydostać na powierzchnię skóry, gromadzi się, rozpycha ścianki porów (często wkraczają bakterie) i powstają stany zapalne. Jednak w takiej sytuacji nie są one umiejscowione tuż przy powierzchni skóry, tylko „schodzą” głębiej. A temu już dużo trudniej jest zaradzić. Do takiego stanu możemy również doprowadzić myjąc skórę produktami o silnym działaniu oczyszczającym i ściągającym, naruszającymi naturalny płaszcz hydro-lipidowy, który znajduje się na powierzchni skóry. Zdarza się to również w okresie grzewczym, ponieważ wtedy każda skóra ma skłonność do wysuszenia, nawet tłusta i trądzikowa.

 

W przypadku skóry trądzikowej, z licznymi i nawracającymi stanami zapalnymi pielęgnacja jest wsparciem leczenia prowadzonego przez lekarza. Tylko połączenie leczenia medycznego, diety, zabiegów w gabinecie kosmetycznym oraz systematycznej domowej pielęgnacji zapewni zauważalne efekty. Niestety w przypadku metod naturalnych na efekty trzeba poczekać dłużej, ale za to ich skuteczność jest trwalsza i zdrowsza. Czasami spotykam się ze stwierdzeniem, że pielęgnacja nic nie daje. To tylko pozory, ponieważ trądzik pozostawiony sam sobie pozostawia trwałe blizny i przebarwienia potrądzikowe. Natomiast prawidłowa pielęgnacja łagodzi przebieg trądziku i pozwala zapobiec powstaniu trwałych śladów. W tym miejscu muszę podkreślić, że największe spustoszenie na skórze robią tzw. „rękodzieła” czyli samodzielne usuwanie stanów zapalnych (pryszczy). Często oglądam skutki takich działań, kiedy po pryszczu zostało wspomnienie, natomiast skóra wokół jest cały czas zaczerwieniona, łuszczy się, jest ściągnięta i często przez dłuższy czas utrzymuje się strupek. Zamiast tego zdecydowanie polecam oddanie się pod opiekę specjalistów, odpowiednią pielęgnację domową oraz prawidłowo zbilansowaną dietę. Niestety bardzo często zapominamy o tym, że to co jemy znajduje swoje odzwierciedlenie nie tylko w naszym samopoczuciu, ale również na skórze.

 

Co jeść w przypadku cery problematycznej?

 

Najlepiej, żeby dieta była zróżnicowana, bogata w warzywa i opierała się na jak najmniej przetworzonych, świeżych produktach dobrej jakości. Kiedy mówimy o skórze tłustej i łojotokowej, to częściej zwraca się uwagę na to czego nie jeść, ponieważ może zaostrzyć stany zapalne.  Lepiej unikać prostych węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym (jak np. pszeniczne makarony, białe bułki, słodkie wypieki). Zamiast tego można jeść pieczywo pełnoziarniste, płatki owsiane lub żytnie oraz kasze. Trzeba też obserwować reakcje skóry na nabiał i jeśli powoduje on pogorszenie stanu cery, to lepiej zamienić na rośliny strączkowe. Jeśli zaś chodzi o czekoladę, to nadal jej wpływ na skórę jest dyskusyjny. Nie ma badań potwierdzających niekorzystny wpływ czekolady czy kakao na skórę, ale bez wątpienia negatywnie działa na nią cukier! Zresztą nie tylko na cerę problematyczną, na każdą skórę i nie tylko skórę. Myśląc o diecie dla skóry tłustej i trądzikowej pamiętajmy, że gruczoły łojowe są swego rodzaju odpowiednikiem wątroby w skórze, zatem wszystko co obciąża wątrobę, może powodować pogorszenie się stanu skóry problematycznej. I może być tak, że z niewielkimi ilościami organizm daje sobie radę, ale kiedy zjemy kilka batonów czekoladowych, to błyskawicznie „wyjdą na skórze”. Polecam ciekawą i praktyczną książkę, która właśnie zajmuje się prawidłowym odżywianiem skóry od wewnątrz: „Zdrowa i promienna skóra. 60 potraw dla pięknej cery” autorstwa Agaty Ziemnickiej i Juliena Sosso.

 

Róbmy domowy hummus – konieczny jest dobry blender, a reszta jest prosta: ugotowana cieciorka, tahini, czosnek, cytryna, sól, mogą być suszone pomidory, można dodać zmielonego kuminu, kurkumy, wielu ulubionych przypraw. Róbcie go dużo i obdarujcie rodzinę i znajomych. Szkoda brudzenia blendera dla małych ilości.

 

Jak pielęgnować cerę problematyczną (tłusta i trądzikową)?

 

A jak pielęgnować skórę problematyczną od zewnątrz? Co robić? Jakie wybrać kosmetyki na trądzik? Zacznijmy od starannego, dokładnego oczyszczenia, które jednak nie spowoduje wysuszenia skóry. Do tego polecam Mleczko do oczyszczania 360°AOX lub Płyn Micelarny. Po oczyszczeniu skóry bardzo ważne jest usunięcie pozostałości mleczka oraz przywrócenie prawidłowego pH skóry. Tonik z serii 360°AOX zawiera bio ekstrakt z kwiatów rumianku, który złagodzi podrażnienia, działa antyoksydacyjnie i wyrównuje koloryt.  Formuła została wzbogacona również o bio ekstrakt z lukrecji, która wspomaga działanie łagodzące podrażnienia i antyoksydacyjne. Wieczorem polecam kilka kropli Ekoampułki 4, specjalnie opracowanej do pielęgnacji skóry trądzikowej. Zawiera m.in. bioferment z rzepaku i pszenicy - naturalną substancję aktywną, która została stworzona specjalnie dla skóry tłustej i problematycznej. Koryguje niedoskonałości skóry takie jak wypryski i zaskórniki, reguluje produkcję sebum, działa bakteriostatycznie (bioferement z rzepaku i pszenicy, ekstrakt z łopianu), a równocześnie nawilża (kwas hialuronowy, wyciąg ze „złotej algi”). Dodatkowo Ekoampułka 4 zawiera bio olej tamanu, który ma właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne oraz zapobiega powstawaniu zaskórników, a z drugiej strony nawilża, wzmacnia naczynia krwionośne i stymuluje regenerację, dzięki czemu przyspiesza redukcję blizn potrądzikowych, oraz bio olej arganowy. Na dzień na Ekoampułkę 4 dobrze jest nałożyć Krem 360°AOX, który oprócz nawilżającego kwasu hialuronowego zawiera m.in. kwasy omega 3-6-9, zawarte w olejach z nasion wiesiołka, lnianki siewnej oraz z pestek winogron, znane ze swoich właściwości antyoksydacyjnych, łagodzących, nawilżających oraz pobudzających w skórze procesy naprawcze oraz regulujące produkcję sebum.

 

Jeśli się malujesz, to warto utrwalić makijaż spryskując na zakończenie Wodną Mgiełką z Kwiatów Pomarańczy. Przyda się też w ciągu dnia do odświeżenia skóry. Naturalna woda z kwiatu gorzkiej pomarańczy ładnie pachnie, a co ważniejsze działa tonizująco, ściągająco i reguluje wydzielanie sebum.

 

W przypadku skóry problematycznej należy dodatkowo 1-2 razy w tygodniu zafundować sobie delikatny peeling. Warunkiem jest brak ropnych stanów zapalnych (aby uniknąć ryzyka rozniesienia infekcji). Do tego idealnie nadaje się Peeling Oliwkowy do twarzy, który zawiera bardzo drobne i delikatne zmielone pestki oliwek zanurzone w odżywczej, antyoksydacyjnej i bardzo bogatej w skwalen, tłoczonej na zimno oliwie z oliwek, nawilżającej glicerynie z dodatkiem naturalnej witaminy E, zwanej „witaminą młodości”. Taki peeling odblokuje ujścia porów i pomoże zapobiegać gromadzeniu się sebum, a dzięki działaniu nawilżającemu nie spowoduje ściągnięcia skóry. Po peelingu, kiedy już mamy skórę tak ładnie przygotowaną na przyjęcie cennych składników warto nałożyć kilka kropli Ekoampułki 4, a na nią Nawilżająco-odświeżającą maskę kriogeniczną z algami (spiruliną) i mentolem.

 

Cera naczynkowa i trądzik różowaty – rosacea

 

Zupełnie innym rodzajem trądziku jest trądzik różowaty. Zazwyczaj występuje on na podłożu skóry naczyniowej. Spotykam się z pytaniami jak wyglądają „te naczynka”? To takie cieniutkie, wyraźnie czerwone, kręte kreseczki tuż pod skórą. W przypadku skóry naczyniowej oraz skóry z trądzikiem różowatym zdecydowanie należy unikać wszystkiego, co powoduje silne przekrwienie czyli np. intensywny sport, sauna czy nawet gorąca kąpiel, gorące i ostre potrawy i napoje, wiatr, mróz, słońce, nie wspominając już o papierosach czy alkoholu. W przypadku skóry naczyniowej bardzo istotne jest wzmacnianie skóry i naczyń krwionośnych od wewnątrz. Zatem dieta powinna być bogata w składniki wzmacniające ściany naczyń krwionośnych czyli m.in. w rutynę (kasza gryczana, żurawina, owoce cytrusowe, morele), miedź (awokado, pełnoziarniste produkty zbożowe, nasiona strączkowe, ziarna słonecznika, orzechy włoskie i laskowe) i flawonoidy (cebula, czosnek, fasola, kapusta włoska, cykoria, seler, żurawina, winogrona), składniki  przeciwzapalne jak cynk (otręby pszenne, pestki dyni, orzechy, kakao), witamina C (acerola, natka pietruszki, kiszona kapusta, papryka) oraz witamina K o szerokim spektrum działania na układ krwionośny (awokado, szpinak, brokuły, lucerna, jarmuż, szpinak, kalafior, kapusta).

 

Sałatka Mocy Magdy:

 

Wszystko co zielone co mamy w lodowce: ogórek, szpinak, jarmuż lekko zblanszowany lub chwilkę podsmażony na oleju, chwilkę gotowany na parze brokuł, jakieś kiełki, jeśli mamy ugotowaną ciecierzycę (a warto mieć) trzy garście i/lub ugotowaną kaszę gryczaną lub qinoę, może być pieczony burak. Nie musicie mieć wszystkiego. Sos: oliwa z oliwek, cytryna lub żywy ocet jabłkowy, czosnek, sól, kapka sosu sojowego i łyżka majonezu wege - najlepiej mango.

 

Czasami spotykam się ze zbyt pochopnym diagnozowaniem trądziku różowatego. Kiedy jednak jest to rzeczywiście trądzik różowaty, niezbędne staje się leczenie prowadzone przez lekarza, nie kosmetyczkę. Ja oczywiście jestem zwolenniczką metod naturalnych i miałam okazję widzieć jak zmienia się skóra w trakcie leczenia metodami naturalnymi. Naprawdę można! Przyczyny powstania trądziku różowatego nie są do końca wyjaśnione. Wśród hipotez wymienia się zaburzenia naczynioruchowe, hormonalne, jelitowo-żołądkowe oraz infekcje (nużeniec). Jak wygląda trądzik różowaty zwany inaczej rosacea? Naszą czujność powinny wzbudzić przemijające zaczerwieniania, które najpierw bardzo szybko ustępują, ale z czasem utrzymują się coraz dłużej. Może im towarzyszyć uczucie pieczenia lub swędzenia. Potem te zaczerwienia utrwalają się, widoczne są rozszerzone naczynka. W kolejnym stadium pojawiają się grudki i krostki, często towarzyszy im obrzęk. Jeśli widzimy takie objawy, biegiem do lekarza!

 

 

Jak pielęgnować skórę naczynkową i z trądzikiem różowatym?

 

W pielęgnacji cery z trądzikiem różowatym naprawdę trzeba polubić swoją skórę i dotykać jej z jak największą delikatnością. Myć letnią wodą, nie trzeć wacikami, osuszać (nie trzeć) ręcznikiem, a krem wklepywać opuszkami palców. Jak każdą pielęgnację zaczynamy od delikatnego oczyszczenia. Ponieważ zależy nam na maksymalnym odstresowaniu skóry najlepsze będą tu mleczko i Tonik z serii 360°AOX. Trzecim istotnym i niezbędnym krokiem jest Ekoampułka. Najlepiej sprawdzi się Ekoampułka 3. Zawiera ona kompleks składników wzmacniających naczynia krwionośne: bio ekstrakt z liści miłorzębu z upraw ekologicznych, bio ekstrakt z korzenia lukrecji oraz bio ekstrakt z liści winorośli. Kompozycja tego serum ma także działanie kojące, łagodzące, zmniejszające zaczerwienia, nawilżające, a także przeciwutleniające i wzmacniające skórę. Krok 4 – krem pielęgnacyjny. Może być także z serii 360°AOX lub odpowiednio do potrzeb skóry z 30+ zapobieganie lub 40+ naprawianie. Najważniejsza jest obserwacja reakcji cery czyli po nałożeniu kremu nie powinno pojawiać się zaczerwienienie, ponieważ celem pielęgnacji jest łagodzenie reakcji skóry na bodźce wszelkiego rodzaju. Do utrwalenia makijażu lub odświeżenia w ciągu dnia idealna będzie Wodna mgiełka różana, czyli hydrolat z płatków przepięknie pachnącej róży damasceńskiej.

 

W przypadku cer problematycznych, jakimi są skóra tłusta, trądzikowa oraz skóra z trądzikiem różowatym, muszę wspomnieć jeszcze o 2 czynnikach, które mają szczególnie duży wpływ na stan cery: stres i sen. Nie będziemy mieć efektów jeśli poddamy się stresowi! Nasila on zmiany zarówno w przypadku skóry tłustej, trądzikowej jak i cery z trądzikiem różowatym. Każdy stres, ten oksydacyjny również. Więcej na temat stresu i jego wpływu pisałam w artykule tu .

 

Jaki wpływ na skórę ma sen? Nieraz mogliśmy się przekonać jak nieprzespana noc odbija się na twarzy. Pamiętajmy, że skóra odnawia się w nocy, między godziną 23 a 4, przy czym jej szczyt przypada na godzinę 2 rano (wtedy jest najszybsza odnowa komórek). W tych godzinach powinniśmy spać, aby ułatwić skórze regenerację. Jest to szczególnie istotne w przypadku cer problematycznych, aby szybciej goiły się stany zapalne i rozjaśniały przebarwienia, skóra była silniejsza, odporniejsza i lepiej przygotowana do spełniania swoich zadań w ciągu dnia.

 

Przy pielęgnacji cery z problemami trzeba pamiętać, że sukces tkwi w systematyczności. Nie pełne entuzjazmu zrywy, postanowienia noworoczne, spontaniczne wizyty u kosmetyczki - tylko mozolna, systematyczna pielęgnacja. To wymaga wytrwałości i powinno być przyjemnością, a nie kolejnym stresującym obowiązkiem, dlatego warto wybrać takie kosmetyki, które nam to uprzyjemnią, np. ekosensualne, aktywne, naturalne kosmetyki NATURATIV.

 

Kinga Czernichowska
Shimaya - Gabinet Kosmetyki Naturalnej
 

 

Rabat -10% na zakupy!